👉 Syndrom oszusta: "wszyscy myślą, że jestem dobry w tym, co robię, ale wiem, że tak nie jest"

Syndrom oszusta: „wszyscy myślą, że jestem dobrze zorientowany w moim biznesie, ale wiem, że tak nie jest”

Wszyscy myślą, że jestem dobrze zorientowany w moim biznesie, ale wiem, że tak nie jest

Wygląda na to, że masz syndrom oszusta. To jest dokładnie to, jeśli czujesz, że wszystkie sukcesy – czysty traf lub inne osiągnięcia ludzi, tytuł pracy dostał swoją szansę, ale w rzeczywistości nie są wystarczająco kompetentny, i po prostu rzuca pył w oczach wszystkich.
W rzeczywistości jest to niewystarczająca, zaniżona ocena ich umiejętności i sukcesów. Ale oprócz tego ludzi z syndrom oszusta nawiedzonym przez strach, że wszystkie one są oszukani, to ma być ujawniona, a ich reputacja pęknie jak bańka mydlana.
Mówiliśmy już o tym zespołem utraconych korzyści – kompulsywne poczucie, że twoje życie nie jest wystarczająco dobre w porównaniu do gwałtownych działań przyjaciół i znajomych. syndrom oszusta częściowo to jest tak: jest on również związany z poczuciem bezwartościowości i nieskończony porównywanie siebie z innymi (nie na ich korzyść).

Czy naprawdę mogę być oszustem?

Paradoks polega na tym, że najprawdopodobniej nie (ale na prawdę można zrobić test 20 pytań i ocenić, ile ułożyłeś). syndrom oszusta często występuje w tak zwanych wysokich osiągnięciach – to znaczy, zmotywowany i przez wszystkie rachunki bardzo udanych ludzi, których możliwości nikt nie przychodzi do głowy wątpić (oprócz siebie).
Zespół ten jest czasem nazywany klątwa inteligentnego człowieka z jego cierpienia i osób z wysokimi stopniami naukowymi, a właściciele „Oscar”, a dwie trzecie studentów Harvardu. Zaledwie kilka osób o tym mówić: po pierwsze, aby przyznać się do słabości wstydzić, a po drugie, „oszust” obawia się, że narazi się własnymi rękami.

Czy to wszystko z powodu niskiej samooceny?

Raczej z powodu nieodpowiednich pomysłów na opinie innych. Naukowcy twierdzą, że takie doświadczenia są bezpośrednio związane z tym, czego (jak sądzimy) oczekuje się od nas i jak ściśle będą sądzić. Ponadto wiele „pretendentów” w głębi duszy sam jest wysoko cenione – są po prostu boi się, że nikt nie sądzę.
Na przykład badanie przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych w 2000 roku wykazały, że „Impostor” bardziej przerażające zadania i testy, których wyniki będą znane innym. Ale gdyby wiedzieli, że wyniki ich testu pozostaną anonimowi, byli o wiele bardziej pewni siebie.

I to z tego powodu cierpią wszyscy odnoszący sukcesy ludzie?

Nie wszystkie, ale wiele. Brak dokładnych statystyk: psychologowie i naukowcy przytaczają dane z 30 do 70% specjalistów – czyli prawie połowa ludzi sukcesu, które nas otaczają, do jednego stopnia lub innego czują oszustów.

Według niektórych badaczy, tendencja do syndrom oszusta nie jest jakaś cecha szczególna osobie przez całe życie: to uczucie może się objawiać w niektórych sytuacjach, gdy dana osoba czuje się najbardziej wrażliwe. Ponadto, długo uważany za wyłącznie żeńską problem, nietypowe dla mężczyzn.

Dlaczego kobiety?

Cała winę za ograniczenia płci. Historycznie kobiety nie zajmowały odpowiedzialnych stanowisk iw wielu zawodach przybywały znacznie później niż mężczyźni. Jest to szczególnie widoczne w środowisku akademickim i na stanowiskach kierowniczych, gdzie kobiety często muszą pracować ze zdwojoną siłą, aby przełamać stereotypy i udowodnić swoją wartość (w tym siebie).

Pierwszy zespół – a dokładniej jego objawy – zwrócił uwagę na Pauline Rose Clans, psychologa klinicznego ze Stanów Zjednoczonych. Pod koniec lat 70. klany zauważyły, że wielu jej uczniów nie doceniło ich sukcesów akademickich, uważało je za niezasłużone i obawiające się potrąceń, pomimo wysokich ocen.
Bali się podjąć nową pracę, nawet jeśli już poradzili sobie z czymś takim. Badania klanów stały się podstawą książki "Fenomen oszusta: przełamywanie strachu w towarzystwie sukcesu" – opublikowano go w 1985 roku.
Autorzy innego badania – socjologowie Jessica Collett i Jade Euvelis stwierdzili, że kobiety częściej niż mężczyźni odmawiały kariery naukowej z obawy przed porażką. Te same badania wykazały, że wiele kobiet stawia sobie nierealistycznie wysoki poziom: na przykład jeden z uczestników badania uważał się za leniwego, ponieważ nie chciał spędzać 13 godzin dziennie w pracy.
Wiele kobiet postrzega również swoich odnoszących sukcesy szefów lub nauczycieli jako superbohaterów, z którymi nie można konkurować – i to również demotuje.
Zespół oszust rozpoznawane i gwiazdy Hollywood – Natalie Portman, Kate Winslet i Emma Watson i członkiem rady dyrektorów Facebooka Sheryl Sandberg, a nawet dyrektor generalny Margaret Chan Światowej Organizacji Zdrowia.

Ale mężczyźni są również zaniepokojeni?

Jak się okazuje, tak. W latach 90. zaczęto prowadzić nowe badania i stało się jasne, że męski syndrom oszusta jest również nieodłączny, choć w mniejszym stopniu. Ponadto mężczyźni starają się o tym nie rozmawiać i rzadziej zwracają się do psychologa, ale na przykład wyznają swoje obawy uczestnicząc w anonimowych ankietach.
Psycholog z Harvardu Amy Cuddy wspomina, że ​​pisarz cierpiał na zespół Neila Gaimana – po wydaniu kilku bestsellerów dręczyły go koszmary o ekspozycji.

Dlaczego ktoś ma syndrom oszusta, a ktoś nie?

Wszystko zależy od edukacji. Podobnie jak wiele problemów psychologicznych, syndrom oszusta powstaje w dzieciństwie. W dzieciństwie uczymy się interakcji z ludźmi, aby ocenić ich reakcje. Jeśli osoba nie przeżywa tego doświadczenia samodzielnie (z powodu ingerencji dorosłych), w przyszłości musi "dostosować" rzeczywistość do przyswojonych modeli, które nie są prawdziwe.
Na przykład, jeśli dziecko nie miało wsparcia ze strony rodziców, często go karano, zawsze prowadzonego przez kogoś jako przykład, a następnie w wieku dorosłym wątpił w jego zdolności. Może też jest odwrotnie. Powiedzmy, że byłeś chwalony w swoim dzieciństwie: dla rodziców byłeś najinteligentniejszy, najbardziej utalentowany lub napisałeś najbardziej błyskotliwe wiersze. W tym samym czasie wiedziałeś, że rodzice byli stronniczy i uważali tę pochwałę za niezasłużoną. We wszystkich tych przypadkach bardzo trudno jest udowodnić sobie, że naprawdę jesteś coś wart.

Czy to wszystko zagraża?

Trudności w pracy – tym razem już dość realne. Osoba z syndromem oszusta ma trudności z podjęciem nowej działalności: w rzeczywistości zaczyna zachowywać się jak prawdziwy oszust.Wszelkie wątpliwości i obawy prowadzą do niezdrowego perfekcjonizmu i do zwlekania – kiedy "oszust" podświadomie próbuje opóźnić początek sprawy.
Innym wyjściem dla osób z tym zespołem może być swego rodzaju redukcja – próbują ustawić sobie łatwiejsze cele, boją się przejąć inicjatywę, odmawiają ciekawych sugestii i nie podejmują zadań, które naprawdę mogą.
Jest to bardzo powszechne w środowisku naukowym: studenci i młodzi badacze mają tendencję do "oswajania" swoich ambicji, w obliczu wysokiego poziomu kolegów – nawet jeśli pochlebiają oni o "oszustce". Po części wyjaśnia to nawet różnicę w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn – z powodu niskiej samooceny kobiety często żądają niższej pensji niż mężczyźni, a z wielką trudnością zwracają się o awans.

Co z tym zrobić?

Dzięki lżejszym formom syndromu można poradzić sobie samodzielnie, nauczyć się analizować i rozpoznawać własne sukcesy i, odwrotnie, uczyć się wiecznie porównywać się z innymi. Ogólnie rzecz biorąc, jak zauważają psycholodzy, najlepszym sposobem na przezwyciężenie tego wiecznego lęku jest omówienie istniejącego problemu: zobaczysz,że nie są osamotnieni w swoich cierpieniach, a wśród "oszustów" pełno obiektywnie udanych ludzi, których podziwialiście.
Z cięższych objawów syndromu, które uniemożliwiają Ci żyć dobrą pracę terapii poznawczo-behawioralnej – ale również inne rodzaje psychoterapii może pomóc. Znajdź psychologa
Źródło

Like this post? Please share to your friends:

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: