👉 "Pozytywny mały człowiek"

„Pozytywny mały człowiek”

Daria Grosheva
Psycholog dziecięcy i rodzinny
– Jesteś taką pozytywną osobą! Mały człowiek! Dlaczego wcześniej nie zauważyłem tego zaniedbania? I tak obrzydliwie od razu staje się tym małym człowiekiem, wcale nie chcę!
Mark jest sympatycznym i wesołym mężczyzną, facetem w koszulę, pomoże wszystkim, ramię zostanie ustawione. Ma on trzysta przypadków w swoim dniu, a we wszystkich z nich promieniuje energią i pozytywnie. Kiedyś przyszedł do mnie z prośbą o to, że siła życiowa w ogóle nie została, a nawet próbował wziąć pigułki, ale to niewiele pomogło.
Przez sześć miesięcy cierpiał na depresję ogólną, z której trudno mu się wydostać. Jeśli wcześniej był zafascynowany innymi rzeczami, teraz przełączanie daje tylko tymczasowy efekt, powracając do smutnych i przygnębionych myśli.

"To tak, jakbym nigdy nie dokonał wyboru w całym moim życiu". Byłem aktywny w szkole, brałem udział w produkcjach i przedstawieniach, byłem kochany i doceniany, powiedziano mi, że mogę być dobrym dziennikarzem, ponieważ mam dobrą sylabę. Poszedłem. Nauka była łatwa, szybko opanowałem reklamy i zacząłem się rozwijać. Cała ta kurz i mgła – jak owijać, rozszerzać, vtyuhat, sprzedawać.
Kiedyś interesowałem się tworzeniem marek, eksplorowaniem ludzkich potrzeb, ale teraz rozumiem, że im więcej haków zaczepię, tym lepszy produkt będzie sprzedawany.Nikt niczego nie wybiera.
Widzę, że on jest na krawędzi i chcę mu pomóc trochę bardziej skupić.
– Widzę, że jest w tobie dużo energii. Powiedz mi, co tak naprawdę czujesz?
– Jestem zły.
– Do kogo skierowany jest twój gniew? Co jest ważne, aby przekazać to uczucie?
– Nie wiem, ciężko mi o czymś porozmawiać. Pamiętam pewne wydarzenia z dzieciństwa, ale po prostu nie rozumiem, co to ma wspólnego z tą sprawą?
Wytężam. Chociaż mój przełożony wskazał mi również, że potrafię wytrzymać dużą agresję, ale mimo to będąc jednym z męskiej agresji, czuję się nieswojo. Ale taka ilość gniewu na cały świat mówi tylko o tym, że oni gdzieś zaniedbali granice tej osoby, a teraz ona gwałtownie bije o jej prawo do bycia sobą.

Najczęściej z powodu gniewu dla całego świata lub praw wszechświata smutek dzieci skrywa, że ​​działali niesprawiedliwie. I chcę pomóc, wspierać tę wciąż słabą, ledwo zauważalną część. Wchodzę na krzesło i umieszczam je naprzeciwko klienta w technice Gestalt.
– Wyobraź sobie, że to ten, który wzbudza w tobie więcej gniewu niż ktokolwiek inny na świecie.
"To mój ojciec", klient reaguje szybko.
Zawsze byłem zaskoczony, jak szybko uczucia i słowa wyrażające je są w momencie, gdy rozpoczynamy grę pustym krzesłem. Nie gra, eksperyment. Ale kiedy siedzę naprzeciwko osoby, która potrzebuje współczucia, która jest silna, przez cały ten czas prowadziłem dialog z jego nieświadomością, z jego wewnętrznym dzieckiem.
"Co byś powiedział teraz swojemu ojcu?"
Mark podnosi powietrze i wybucha głośnymi oskarżeniami przeciwko ojcu. Czekam, aż przepływ nieco opadnie, wydycha. I pytam go:
– Wyraziłeś swój gniew swojemu ojcu. Teraz poproszę cię, abyś powiedział mi trochę więcej o sobie. Spróbuj zacząć od swoich uczuć. "Jestem bardzo zły na ciebie …"

"Jestem bardzo zły na ciebie," zaczyna zauważalnie ciszej. Zauważam, jak opadają jego ramiona, a wyraz twarzy na jego twarzy zmienia się w kierunku smutku. "Jestem zły, że mnie nie zauważyłeś, że nie widzisz, jak zmieniłem się po moich żądaniach". Jestem zły, że mnie nie potrzebujesz, że potrzebujesz ode mnie tylko moich nagród.
Gniew odchodzi i otwiera się nowa fala uczuć. Próbuje powstrzymać łzy, odważnie radząc sobie z bólem przewlekłej rany. Chcę w tym momencie sympatyzować z nim, ale nie jest to łatwe.terapeuci Gestalt działa w ciepłym sposób, możliwe jest, w przeciwieństwie do wielu, być człowiekiem i emocjonalne, ale boję się przyczyną wstydu, naruszania intymności chwili.
W zniewadze zawsze żyją dwa uczucia, smutek i gniew. Dopóki nie mówisz o jednym, drugi nie pojawi się i na odwrót. Paradoksalnie okazuje się, że trzeba tylko, by zacząć mówić o sobie: „Byłem bardzo zły na ciebie” jak łączy drugą część – smutek. A zaczynając od smutku, zaczyna się gniew.
Nie zawsze dzieje się to w naszej pracy. Często napotkasz opór, z odmową jednego lub drugiego uczucia, i jest to związane z tymi jednostkami, które ukształtowały tożsamość klienta.
Ktoś został zakazany „aby zamknąć pielęgniarki”, a ktoś nie musiał podnosić głosu do starszych, a uczucie przechodzi głębokie, ukryte w organizmie i jest wyrażona w zjawiskach. Tutaj mówi, że jest zły, a jego uniesione brwi i wykrzywione usta krzyczą do mnie o czymś przeciwnym. Czasami wystarczy powiedzieć "przepraszam, jestem smutny, jestem ranny", aby to ułatwić.

"Przykro mi, że nie widziałeś swoich osiągnięć" – mówię. "Czy jest coś jeszcze dla mojego ojca?"
– Oczywiście, bardzo.Teraz stało się łatwiej, ból głowy minął. Trochę mnie to przeraża, że ​​jestem tutaj tak przygnębiony.
Zaczyna się skarżyć z dwóch powodów. Po pierwsze, niezręczne jest pokazywanie łez nieznajomemu. Po drugie, podejrzewam pewnego rodzaju zakaz "smarkania", ponieważ pozytywem jest twierdza, przyjemna fasada, którą inni mogą łatwo zaakceptować jako "pozytywny mały człowiek".
Cierpienie mojego klienta polega na tym, że niemożliwe jest być sobą i wydaje się, że nie ma dla niego miejsca i sam na sam z sobą.
Aby móc wyrazić swój ból i smutek, musieliśmy przejść przez trudną ścieżkę oporu, niepokoju, nieufności i deprecjacji. Ale ekspresja tego bólu prowadzi do tego, co staje się łatwiejsze. A humor nieznacznie zmienia stopień zła na bardziej ludzki i prosty, ale przedtem musisz przejść tysiąc mil w swoją stronę.
UPD. Historia jest zbierana ze szkiców i notatek terapeuty, a zasady poufności nie naruszają.

Like this post? Please share to your friends:

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: